11-ego października odbyliśmy bardzo sympatyczną wycieczkę do miasta Aarhus, położonego na południe od Aalborg. Oczywiście organizatorem był ESN i jak zwykle dopisała duża liczba uczestników. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od miejsca na kształt starego miasta. Nie była to jednak dawna część Aarhus, a tak naprawdę coś w rodzaju skansenu. Zostały tam zgromadzone stare domostwa z różnych obszarów Danii i postarano się o odtworzenie klimatu sprzed paru wieków. Do niemal każdego domu można było wejść i pooglądać znajdujące się tam eksponaty. Przebywając w tym miejscu czuło się atmosferę życia sprzed paruset lat:) Na ulicach tego "miasteczka" można nawet było spotkać ludzi ubranych w stroje z poprzednich epok i zajmujących się typowymi zajęciami z tych czasów.
Po trzech godzinach intensywnego zwiedzania "starówki" przyszedł czas na spacer po Aarhus. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy i wraz z przewodnikami obejrzeliśmy najciekawsze miejsca w mieście. Było naprawdę przyjemnie, no może poza drobnym deszczykiem, który nam towarzyszył;)
Wycieczkę zakończyliśmy miłym akcentem, a mianowicie odwiedzeniem lokalu o dość nietypowej nazwie, wskazującej na to, że podają tu niesmaczne potrawy:) Mimo to okazało się to być bardzo przyjemne miejsce.
Po trzech godzinach intensywnego zwiedzania "starówki" przyszedł czas na spacer po Aarhus. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy i wraz z przewodnikami obejrzeliśmy najciekawsze miejsca w mieście. Było naprawdę przyjemnie, no może poza drobnym deszczykiem, który nam towarzyszył;)
Wycieczkę zakończyliśmy miłym akcentem, a mianowicie odwiedzeniem lokalu o dość nietypowej nazwie, wskazującej na to, że podają tu niesmaczne potrawy:) Mimo to okazało się to być bardzo przyjemne miejsce.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz