środa, 10 grudnia 2008

wieczorek polski:)

Już za kilkanaście godzin rozpocznie się wieczór polski w Aalborg... zorganizowany w naszym apartamencie:) Zaprosiliśmy znajomych z różnych krajów, którzy tak jak my, studiują na Aalborg University:)
Pół dnia chodziliśmy po sklepach w poszukiwaniu potrzebnych składników! Ala z Grześkiem upiekli już szarlotkę, my z Andim zrobiliśmy sałatkę warzywną:) Będzie zupa pomidorowa jako pierwsze danie, potem kurczak z ziemniaczkami lub ryżem i różnymi sałatkami... Jeszcze trzeba zrobić placuszki z jabłkami, usmażyć kurczka, ugotować co trzeba i... przygotować najlepszy drink na świecie (czyli rum z colą i limonkami, najlepszy, bo wykonawcą będzie Andi:*). Do tego odpowiednia oprawa - muzyka, lampki i świece oraz kolorowe serwetki:) I do tego najważniejsza sprawa - dobra zabawa!
Kupiliśmy jednorazowe talerze, sztućce i kubeczki:) Nawet wybraliśmy się do znajomego Duńczyka, by pożyczyć kilka garnków, talerzy i półmisków:)
To wszystko już niebawem!


Brak komentarzy: